Projekt 52 - 1/52

Nie zliczę ile razy w ubiegłym roku planowałam powrót do regularnego pisania. Co miesiąc wyznaczałam sobie cele, planowałam wpisy, robiłam zdjęcia. I co miesiąc los (życie, raczej!) miał inne plany i dokładał swoje. Nierzadko tak, że później długo nie mogłam się pozbierać. A koniec roku był wybitny pod tym względem. Wciąż jeszcze z naszym zdrowiem nie jest idealnie. Rok 2017 pożegnaliśmy z ulgą. Nowy, jak co roku, ma czystą kartę. Mam nadzieję, że zapisze na niej same dobre wspomnienia.

Taki jest plan. Zapisać w kadrach te dobre chwile. Uśmiechy, miny, wygłupy, czułości i relację dwóch braci. Mateusz i Bruno - razem. 52 tygodnie w 52 kadrach przedstawiających chłopców. Dzisiaj, pierwszy z nich. Noworoczny, jeszcze z choinką tle. Niespełna 7letni Mateusz i 14miesięczny Bruno. Moi chłopcy.

- Oto! Oto!
Tak. Oko, Bruno potrafi wskazać bezbłędnie. Niestety, często kosztem starszego brata.
Nie wiem jak wiele zdjęć z Projektu52 uda mi się opublikować tutaj. Nie obiecuję regularnych wpisów. Zwłaszcza, że w tym roku czekają nas spore zmiany. Na pewno pojawi się tutaj trochę książkowych inspiracji (zaległości, zaległości), masa zdjęć czeka na publikację i dłuższą drzemkę Bruna (oj, kiepsko z tym), a w kopiach roboczych oczekuje kilka (naście!) niedokończonych wpisów (sic!). Trzymajcie kciuki! Niech ten rok 2018 będzie dobry na nas wszystkich. Niech się darzy!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)