wtorek, 23 sierpnia 2016

Trójmiejskie wakacje

Trójmiasto. Jeden wakacyjny tydzień. Zwyczajny. Leniwy. Taki, którego wtedy potrzebowaliśmy. Z pogodą w kratkę i drożdżówkami z nadmorskiej piekarni. Z kąpaniem w zimnym morzu i zbieraniem muszelek. Z kilogramami czereśni (ach, jak nam smakowały w tym roku). Naszą 15 rocznicą! Z wizytą u przyjaciół i dzieciakami biegającymi po domu. W biało-czerwonych barwach. Z kibicowaniem do północy. Malowaniem kamieni i pokazami mody. Jeden tydzień, z którego pozostały zdjęcia. Zwyczajne kadry naszego zwyczajnego urlopu. Idealnie.

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)