poniedziałek, 18 lipca 2016

Centrum Nauki Experyment - Gdynia

Nasz tegoroczny urlop dobiegł końca. W tym roku postawiliśmy na polskie morze i totalne lenistwo. Nie było prawie w ogóle zwiedzania, pieszych wędrówek i odhaczania kolejnych punktów na mapie. Chyba wszyscy potrzebowaliśmy takiego leniwego tygodnia. Skupiliśmy się głównie na atrakcjach dla Mateusza. Była więc plaża, kąpiele w morzu, popołudniowa sjesta i...odrobina nauki. Przy okazji wizyty w Trójmieście odwiedziliśmy bowiem Centrum Nauki Experymet w Gdyni. Jak było? Zobaczcie sami.


Centrum Nauki Experyment jest jednym z pierwszym centrów nauki w Polsce. Znajduje się w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym i od 9lat daje możliwość odkrywania świata nauki poprzez zabawę. Zadaniem Experymentu jest popularyzacja nauki, pobudzanie kreatywności, a także dostarczenie świetnej rozrywki. My wybraliśmy się z pięcioletnim Mateuszem i córką przyjaciół 6,5letnią Gabrysią. Dzieciaki były zachwycone!


Experyment to jedna wielka hala, na której znajdują się interaktywne wystawy prezentujące niezwykłe zjawiska otaczającego nas świata. 

Wystawa Hydroświat daje możliwość zdobycia wiedzy hydrologicznej. Możemy wcielić się w rolę inżynierów konstruując skomplikowane mechanizmy, dowiedzieć się jak działa tama, śluza, śruba Archimedesa, czy samodzielnie stworzyć wir wodny. Zabawa wodą to jest to, co dzieciaki uwielbiają. 

Drzewo życia przenosi nas w fascynujący świat przyrody. Możemy przekonać się, w jaki sposób widzą przeróżne zwierzęta, jakie ślady pozostawiają, na własnej skórze doświadczyć trzęsienia ziemi, stworzyć pajęczynę, posiedzieć w plastrze miodu, przejść się po trzęsawisku lub stanąć do wirtualnego wyścigu ze zwierzętami. 

Wystawa Niewidoczne siły pokazuje, że prawa fizyki naprawdę działają. Tutaj możemy przekonać się o tym nie znając wzorów, wykresów oraz teorii z tej dziedziny. Akustyka, zjawiska elektryczne i magnetyczne przestaną być dla nas tajemnicą. Dzieciaki mogą samodzielnie stworzyć cząsteczki wody, przekonać się co dzieje się z wodą, gdy znajdzie się ona w próżni, ugryźć dźwięk, a także sprawdzić czy można podnieść samochód jedną ręką.

Akcja: Człowiek, dzięki której poznać można tajniki funkcjonowania ludzkiego organizmu. Dzieciaki na własne oczy zobaczyły jak funkcjonują nasze zmysły. Mogły sprawdzić siłę swojego głosu, przeprowadzić wirtualną operację, poznać wszystkie narządy człowieka, obejrzeć film o tym, jak powstaje dziecko, poczuć bicie serca a także sprawdzić jak będą wyglądać za kilkadziesiąt lat. 

Wystawa Wirtualny świat wynalazków Leonarda DaVinci, którą przeoczyliśmy. Tutaj możemy poznać wynalazki mistrza, oglądając wirtualne eksponaty na tablecie lub smartfonie.

Poza stałymi wystawami w Centrum Nauki Experyment działają także wystawy czasowe, prowadzone sa wykłady, lekcje oraz warsztaty dla szkół i rodzin. Działa także Akademia Experymentu.


No dobrze, ale co na te wszystkie atrakcje powiedziały dzieci? Jednym słowem: RE-WE-LA-CJA! Gabrysia i Mateusz byli zachwyceni. Spędziliśmy tam prawie 5h, a oni jakby mogli to zostaliby tam kolejne tyle. Nie ma szans na szybkie zwiedzanie. Dzieci biegały od jednego miejsca do drugiego, nie wiedząc gdzie zatrzymać się na dłużej. A my za nimi! Wszystkie stanowiska musiały być odhaczone, wszystko dotknięte i przetestowane osobiście. Świetną sprawą była mapka, na której dzieciaki mogły stawiać pieczątki ze śladami zwierząt. Nasze kilkulatki sporo czasu spędziły przy makiecie przedstawiającej układ rozrodczy kobiety. Na ekranach wyświetlany był film w jaki sposób dochodzi do zapłodnienia oraz jak powstaje dziecko. Furorę zrobiło stanowisko, na którym można było stworzyć swoje własne zwierzę na podstawie wybranych cech. Jakie zdziwinie ogarnęło Mateusza, gdy na końcu okazało się, że stworzył...człowieka. Bezcenne! Podobną reakcję mogliśmy obserwować gdy Gabi i Mateusz zobaczyli jak będą wyglądać za 30lat. My zareagowaliśmy mniejszym entuzjazmem, gdy zobaczyliśmy swoje twarze w wieku 94lat. Za to dzieci miały ubaw po pachy! Fajną sprawą jest również to, że do stanowisk podchodzą pracownicy i objaśniają funkcjonowanie danego stanowiska, wyjaśniają wzystko, odpowiadają na pytania dzieci i służą pomocą. 


Przez kilka godzin oglądania, dotykania i zgłębiania świata nauki mieliśmy jedną przerwę. Na terenie hali jest wyznaczone miejsce, w którym można odpocząć, zjeść i napić się. Są automaty z (teoretycznie) zdrową żywnością, słodkościami, wodą i sokami. Ze zdrowych produktów były jednynie kanapki, eko-babeczki, woda i soki. No ale zawsze można przynieść swój prowiant. Ekspresowa przerwa i ruszyliśmy dalej w świat nauki za niezmordowaną młodzieżą. I chociaż w aucie wszyscy padli jak muchy, to było warto na te kilka godzin przenieść się do wielkiej hali i zgłębić tajniki z różnych dziedzin. Gabrysia i Mateusz są tego najlepszym dowodem. Wyszli zachwyceni. Zwłaszcza, gdy na koniec dostali po gumowym zwierzaku, który teraz (przynajmniej w przypadki Mateusza) leży klejący na półce i łapie kurz. No czasami wykorzystywany jest do pokazania gościom, jak fajnie się rozciąga. Także, jeśli będziecie w Trójmieście nie zapomnijcie odwiedzić Experymentu. Zarezerwujcie sobie solidnych kilka godzin, spakujcie kanapki i zgłębiajcie wiedzę, spędzając świetnie czas. Naprawdę warto!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)