czwartek, 14 stycznia 2016

Tik-tak, czyli Janod uczy czas odmierzać

Od jakiegoś czasu z ust Mateusza padają pytania o czas. -Która godzina? -Odbierzesz mnie o 14:31? -Jest już siódma szesnaście siedemnaście? Takimi pytaniami syn zasypuje nas codzinnie. Dla niego pojęcie czasu to czysta abstrakcja. Postanowiłam więc pomóc dziecku jakoś ten czas ogarnąć. Bez pośpiechu, spokojnie wyjaśnić wszystkie zależności, nauczyć podstaw, tak by cały proces zdobywania wiedzy był zabawą. A jak zabawa, to...Janod!


Z pomocą przyszedł nam edukacyjny zegar marki Janod. Świetna pomoc w nauce godzin i zrozumieniu jak działa zegar. W solidnym, kartonowym pudełku znajdziemy dwa ścieralne mazaki, kolorową tekturową tarczę z oznaczeniem godzin i minut oraz 20 dwustronnych plansz - na jednej stronie znajdują się rysunki codzinnych czynności, a na drugiej tarcza zegara do zaznaczenia odpowiedniej godziny. Wyjmujemy wszystko z pudła i...jak się tym bawić? No to zaczynamy. Czas start!


Która godzina?
Podaję godzinę a Mateusz ustawia odpowiednią na dużym zegarze. Bawimy się też w drugą stronę. Ja ustawiam godzinę, a Mati ją odczytuje. Często też, to Mateusz ustawia godziny, a moim zadaniem jest ich poprawne odczytanie.

Przepisz godzinę
Na dużym zegarze ustawiam godzinę, a Mateusza zadaniem jest naniesienie takiej samej na małym zegarze.

Ustaw godzinę
Na małym zegarze zapisuję kolejno różne godziny. Zadaniem Mateusza jest ustawienie na dużym zegarze godziny, którą zapisałam.

Zegarowe memo
Na małych zegarach zapisuję godziny, w taki sposób aby powstało 10par takich samych godzin. Fajnie, jak godziny odpowiadają mniej więcej godzinom wykonywanych czynności znajdujących się na odwrocie plansz. Na stole rozkładam losowo małe zegary obrazkiem do góry. Zadaniem uczestników jest odszukanie takich samych godzin i zebranie jak największej liczby par.


Odszukaj godzinę
Na wszystkich małych zegarach zapisuję różne godziny. Na dużym zegarze ustawiam jedną godzinę, a zadaniem dziecka jest odszukanie małego zegara z godziną przedstawioną na dużym zegarze.

Odszukaj obrazek
Rozkładam obrazki wokół zegara, na którym ustawiam konkretną godzinę. Mówię jaka to jest godzina i pora dnia, a następnie pytam Mateusza co robimy o tej godzinie. Często daję też wskazówki, mówiąc jaka czynność będzie następna, albo jaka była wcześniej. Przydaje się nasza rutyna ;) 

Kto pierwszy ten lepszy
Na na małych zegarach zapisuję różne godziny, na dużym zegarze ustawiam jedną z godzin występujących na małych zegarach. Rozrzucam małe zegary na podłodze a zadaniem uczestników jest jak najszynciej odnaleźć godzinę widniejącą na dużym zegarze.

Historyjki
Wszystkie małe zegary rozkładam na stole. Mateusz wybiera pięć kart, z których układa w miarę logiczną historyjkę, ustawiając jednocześnie na zegarze godzinę wykonywania danej czynności. 



Zdobycie umiejętności posługiwania się zegarem jest milowym krokiem w rozwoju dziecka. Często proces nauki jest trudny i frustrujący zarówno dla dziecka, jak i rodzica. Dlatego warto trochę wcześniej rozpocząć naukę odczytywania godzin. Niech dziecko ma czas na zabawę godzinami. My zaczęliśmy od oswajania zegara, nauki pełnych godzin i "połówek". I tutaj zegar Tic-tac sprawdził się rewelacyjnie. Świetną sprawą są małe zegary, po których można pisać. Mateusz zaznacza godziny po swojemu i prosi nas o ich odczytywanie kilkanaście razy dziennie. Zegar uczy nie tylko odczytywania godzin, ale pomaga także w ustaleniu planu dnia, wyjaśnieniu naprzemienności dnia i nocy, ustaleniu jakie czynności następują po sobie, a także ćwiczy umiejętność logicznego myślenia oraz kojarzenia faktów. I co najważniejsze, cała nauka odbywa się przez zabawę!


Tic-tac zegar edukacyjny Janod możecie kupić TUTAJ(KLIK)

http://edukatorek.pl/naukaczasu/3326-tic-tac-zegar-edukacyjny-j02940-janod.html


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)