piątek, 27 listopada 2015

Dlaczego ptaki odlatują do ciepłych krajów? - czyli rozmowy z synem

Uwielbiam! Tego gadułę małego, uwielbiam! Jego pytania, na które często nie znam odpowiedzi. Jego monologi, które prowadzi sam ze sobą. Jego odpowiedzi na nasze pytania. Uwielbiam jego niesamowitą wyobraźnię i niestworzone historie, które powstają w tej zakręconej główce. Jego ciekawską naturę, która pcha go do zdobywania wiedzy. Często wykraczającej poza standardową wiedzę niespełna pięciolatka. Dumna jestem z niego, niesamowicie. Zwłaszcza, gdy pomyślę o tym, jakie przeciwności musiał pokonać. Nie zmieniaj się synku, nigdy! 


 Dobry sposób
- Mateusz nie pluj!
- Muszę pluć.
- Dlaczego?
- Bo mam brzydkie słowa w buzi i muszę je wszystkie wypluć.
Wrażliwiec.
- Wiesz mamo, N. powiedziała mi dzisiaj, że nikt jej nie kocha.
- Naprawdę?
- Tak. I ja się rozpłakałem i pobiegłem do pani.
- Dlaczego się rozpłakałeś?
- Bo ona skłamała. Bo przecież ja ją kocham.
 Ciąg dalszy
- I powiedziałem Pani, co N. powiedziała.
- I co zrobiła Pani?
- Przytuliła mnie i powiedziała, że N. nie musi mnie kochać. Wystarczy, że Pani mnie kocha.
 Nie wiadomo, co gorsze
- Mamo, W. znowu powiedział, że wyglądam jak dziewczyna.
- I co zrobiłeś?
- Powiedziałem, że wygląda jak dzidziuś. Bo on jest łysy, wiesz mamo?
Tylko trochę
- I uratowaliśmy go!
- Przeżył? - dopytuję.
- Tak! Ale później trochę umlał z głodu.
Ach, te dzisiejsza młodzież
- Mateusz napiszemy list do Św. Mikołaja?
- A nie możemy napisać do niego na Fejsie?
Dobrze wiedzieć
- Mamo, chcę żebyś mi poczytała.
- Dlaczego?
- Bo ty czytasz tak rozkoszująco.
Oby
- Matko, co ty będziesz wygadywał, jak będziesz starszy?
- Same mądre rzeczy.
 Pewność siebie godna pozazdroszczenia
- Skąd ty to wiesz?
- Z nikąd. Po prostu jestem mądry.
Mądrala
- Gdzie się tego dowiedziałeś?
- Nigdzie. Wiem to od urodzenia.
Ryzy papieru nie wystarczy
- Mamusiu, daj mi więcej kartek.
- A co chcesz jeszcze namalować?
- Wszystkie moje marzenia.
Żartowniś
- Mamo, dlaczego ptaki lecą na południe?
- Bo tam jest zimą cieplej i łatwiej o pożywienie.
- Nie!
- Nie? To dlaczego?
- Bo nie mogą tam iść.
 Tym razem nie
- A z czego tata zrobił mi tego tosta?
- Z bułki.
- Z bułki? A nie z chleba tosterowego?
Takie jest życie
- Mateusz dlaczego tata nie może położyć cię spać?
- Bo teraz jestem w takim wieku, że wolę mamę. Jak będę starszy to będę wolał tatę. Tak już jest. Takie jest życie.
Może?
- Mamo, dlaczego ten chłopak nie rozumie, że tam nie wolno siadać?
- Nie wiem.
- Może jest niepełnorozumny?
Czego oni ich uczą na tym angielskim?
- Mamo, jesteś wiktim!
- Kim jestem?
- No ofiarą, nooo!
Oby wyzdrowiał
- Uwaga! Uwaga! Widać kota na horymzoncie!
 
 Koniec!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)