wtorek, 30 czerwca 2015

Projekt 52 - 26/52

Bycie czterolatkiem to naprawdę wyczerpujące zajęcie. Tyle rzeczy do odkrycia, myśli do wypowiedzenia. Tyle emocji, których mały człowiek nie potrafi zrozumieć. Emocji, z którymi nie umie sobie poradzić. Nie na tyle, by zadowolić niektórych dorosłych. Dla nich zawsze będzie niegrzeczny, za bardzo rozgadany, za bardzo rozbiegany, za mało usłuchany. Lista jest długa. Chociaż stara się, wypowiada czasami to swoje rozbrajające no dobla, to dla niektórych wciąż za mało. A, guzik! Najpierw sam się uspokój drogi rodzicu. Dopiero wtedy masz prawo wymagać tego samego od kilkulatka. Bądź przykładem! A zobaczysz jakie wspaniałe jest Twoje dziecko. Nawet z tym uczuciowym rollercoasterem, który potrafi zafundować tylko ono. No dobra. Ono i kobieta z PMS ;)

26/52

"a portrait of my child, once a week, every week, in 2015"


Ps. Powyższe zdjęcia to 2min z życia Mateusza ;)

4 komentarze:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)