poniedziałek, 30 marca 2015

Projekt 52 - 13/52

Gdy emocje już opadną(...). Gdy ostatnich gości pożegnał, położył się na schodach. Na poduszce w motyle, w bluzce strażaka i z hełmem pod ręką. Sił wystarczyło jedynie na czytanie. Na to zawsze starcza. Zmęczony i szczęśliwy. Z kolejnymi spełnionymi marzeniami. Odhacza je skrupulatnie. I systematycznie dopisuje nowe. Takie NAJ. Jak to o czerwonej hulajnodze, które wciąż niewykreślone widnieje. Jeszcze trochę cierpliwości, synku. Spełnianie marzeń tego małego chłopca bywa uzależniające.

13/52

"a portrait of my child, once a week, every week, in 2015"

2 komentarze:

  1. swietne zdjęcie! W jakim programie obrabiasz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki. Od jakiegoś czasu w Ps lub Lightroom`ie, albo w obydwu naraz ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)