wtorek, 24 marca 2015

Projekt 52 - 12/52

Po całym dniu spędzonym u dziadków nie chce wracać do domu. Jakby mógł to pewnie, by z nimi zamieszkał. Tylko problem by miał, aby zdecydować z którymi. Gdy protest osiąga apogeum, a Mateusz odmawia ubrania się, dziadek wyciąga niespodziankę. Zimne ognie! Pod warunkiem, że wnuczek szybko się ubierze i przestanie płakać, oczywiście. Zawsze działa! Tym sposobem, kilka razy w tygodniu urządzamy sobie namiastkę sylwestrowej nocy. Wszystko, by wnuczek był szczęśliwy!

12/52

"a portrait of my child, once a week, every week, in 2015"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)