czwartek, 26 lutego 2015

Masa lepienia, czyli kreatywne masy DIY

Ferie zimowe mijają w zastraszającym tempie. Mateusz tęskni już za przedszkolem i doczekać się nie może poniedziałku. Ja troszkę mniej. Znowu trzeba będzie zrywać się bladym świtem, by zdążyć do przedszkola. By urozmaicić synkowi te wolne (i nudne, podobno!) dni, stworzyliśmy mały plac zabaw. Taki, na którym dominują przeróżne masy domowego wyrobu. Ileż można lepić z ciastoliny? Mati miał frajdę, uśmiech na twarzy i brudne ręce. Sami zobaczcie!


Potrzebujemy:
- 8 stołowych łyżek białego kleju w płynie
- 4 stołowe łyżki krochmalu w płynie
- 12 stołowych łyżek mąki ziemniaczanej

Do miseczki wlewamy płynne składniki i dodajemy mąkę ziemniaczaną. Całość chwilę mieszamy. Następnie wyrabiamy dłońmi aż powstanie jednolita masa. Teraz wystarczy uformować kulę i zacząć zabawę. 

Można także zrobić wersję bez kleju. W tym przypadku mieszamy krochmal z mąką w proporcji 1:2. Wersja z klejem jest bardziej plastyczna, mniej rwąca przy odrywaniu  i mniej się kruszy. Z kolei wersja bez kleju jet gładsza i mniej brudzi. Obydwie są śnieżnobiałe, idealne do ugniatania, rozciągania i rwania, czy wykrawania różnorodnych kształtów. Słabo spisują się podczas lepienia figurek, domków itp.  Poniżej możecie zobaczyć, jak Mateusz bawił się wersją z klejem.















To, co? Zrobicie swoją krochmalową masę?

4 komentarze:

  1. Masa wygląda zachęcająco :) I uwielbiam ostatnie zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  2. O świetny pomysł, chyba pozwolę trochę synkowi rączki pobrudzić bo widzę że twój bawił się przy tym świetnie. A co wam wyszło ciekawego z tej masy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bawił się rewelacyjnie! Powycinaliśmy foremkami do pierniów różne kształty, bo ulepić z tej masy nie dało się nic ;)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)