Skrzydlate DIY

Pamiętacie anielskie skrzydła, które Mateusz miał podczas naszej małej sesji świątecznej? Jeśli nie, to zerknijcie TUTAJ. Dzisiaj szybki przepis na to, jak zrobić takie skrzydła. Karnawał trwa. Bale w przedszkolach zaraz się rozpoczną. Może któreś z dzieci zapragnie być aniołkiem?


Potrzeba:
- arkusz sztywnego kartonu,
- połyskująca brokatowa bibuła, albo zwykła (połyskująca pięknie mieni się w słońcu)
- szeroka wstążka,
- klej Magic,
- ołówek,
- nożyczki,
- ewentualnie zszywacz.


Na kartonie rysujemy zarys skrzydeł. Można od razu narysować dwa połączone skrzydła. Ja rysowałam oddzielne ponieważ miałam resztki kartonu (później spięłam je zszywaczem). Wycinamy naszą skrzydlatą bazę(1). Z niewielkiej części bibuły wycinamy dwa prostokąty, którymi obklejamy skrzydła(2). Na łączeniu skrzydeł zawiązujemy wstążkę(3). Z reszty bibuły wycinamy kwadraty wielkości ok. 5x5cm(4). Dużo kwadratów! Nie wiem dokładnie ile, ale zużyłam dwie bibuły. Gdy tył skrzydeł jest już obklejony, odwracamy skrzydła stroną nieobklejoną do góry i zaczynamy przyklejanie kwadratów. Każdy z kwadratów łapiemy na środku i wygładzamy palcami(5), by powstał bibułowy frędzel(6). Końcówkę, którą trzymamy w palcach smarujemy klejem i przyklejamy do bazy. Obklejanie zaczynamy od dołu i stopniowo przesuwamy się w górę(7), aż obkleimy całe skrzydła(8). Gotowe!


Ps. Skrzydła ładniej wyglądają jeśli obkleimy je frędzlami z obydwu stron. Ja miałam tylko dwie bibuły, więc ograniczyłam się do jednej pierzastej strony ;)

2 komentarze:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)