poniedziałek, 19 stycznia 2015

Projekt 52 - 3/52

Kawiarniany stolik. A przy nim czworo małych, wiecznie gadających przedszkolaków. Dzieci, które nacieszyć się sobą nie mogły. Wyznania miłości, trzymanie się za ręce i buziaki w czółko. I małe zgrzyty, gdy dziewczyny Mateusza dopuścić do siebie nie chciały. Bo to chłopak jest! Chociaż Pani czytająca bajki nie była tego taka pewna. I czytała, mimo zamieszania, które maluchy wprowadzały. Nawet pretensji nie miała, i pozwoliła robić, co chcą. I tylko rodzicom kazała wyluzować. Taka fajna Pani! Za tydzień też idziemy. Dzieciaki załatwiły sobie kakałko i ciacha na przyszły tydzień. O!

3/52

 "a portrait of my child, once a week, every week, in 2015"














Ps. Na zdjęciach Mateuszowi towarzyszy jego najlepsza koleżanka z grupy, Nela ;)

4 komentarze:

  1. Cudowne chwile uchwycone w piękny sposób <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, nie dość że ostre to jeszcze przepełnione emocjami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Miałam taką nadzieję, że emocje uchwycone na zdjęciach są zauważalne nie tylko dla mnie ;)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)