czwartek, 4 grudnia 2014

Wybudujemy wieżę!

Dawno temu wymarzyłam sobie własny dom. Z wielkim, na całą ścianę regałem na książki. I z fotelem tuż obok, abym mogła wygodnie zaczytywać się długie godziny. Nie mam ani domu, ani wielkiego regału, ani tym bardziej fotela. Mam za to ograniczony metraż mieszkania, który z trudem dźwiga powiększającą się z każdym tygodniem ilość książek. Z trudem, bo z braku miejsca chowam je już do szafy i czasami zamiast swetra, wyciągam książkę. Mam także męża, który coraz częściej krzywo patrzy na kolejne książki pojawiające się nie wiadomo skąd. Ostatnio, to te małe skrzaty je podrzucają! Ale wcześniej? Serio, nie wiem skąd! Mam także syna, który zdaje się, że fioła książkowego odziedziczył po mamie. Daj Boże! Może jemu uda się tatusia wkręcić w książkomaniactwo?


Ale nie tylko my mamy fioła na punkcie książek. Ma go także Olga z O tym, że! I to jakiego! To ona wybudowała w zeszłym roku pierwszą wieżę, i za namową Asi zaraziła tym budowaniem kilkaset rodzin. W tym roku również zaraża. A akcja Miasto Książek rozprzestrzenia się z prędkością światła. Może i Ciebie dopadnie?

My z radością bierzemy udział w budowaniu książkowej wieży. W końcu Gwiazdka coraz bliżej i posprzątać mieszkanie by wypadało. A może tak zacząć od wygnania kurzu spod książek? Wszak nie ma lepszej motywacji, niż świetna zabawa. A tę -  akcja gwarantuje ;)
W zeszłym roku braliśmy udział anonimowo, a nasza wieża prezentowała się tak.


Przez rok Mateusz urósł 10cm, a nasza wieża ponad metr. I coś czuję, że teraz jeszcze trudniej będzie przekonać męża, że tych książek, to wcale tak dużo nie mamy. I że miejsce jeszcze się znajdzie, aby te książki upchnąć. Bo sami zobaczcie, 235cm dziecięcych książek upchanych na 7,5 metrach kwadratowych. Nie licząc tych, które oczekują na święta zalegając w szafie. Może kiedyś dorobię się chociażby tego regału? Bo czytać kochamy, więc książek ciągle nam mało.




Zrobicie prezent Oldze? Dołączycie do Miasta Książek?

6 komentarzy:

  1. O rajuśku! Ale Wam książek przybyło! Muszę u nas zrobić zdjęcie i porównać z zeszłorocznym, też brałyśmy udział w akcji ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, przybyło. I końca tego przybywania nie widać ;)
      Czekam na waszą wieżę ;)

      Usuń
  2. o matko :) dobrze ze nie pospadały :) fajnie to wyglada :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)