środa, 10 grudnia 2014

Projekt 52 - 49/52

Niedziela pełna wrażeń. Zresztą, podobnie jak sobota. Przedpołudnie w teatrze i "Dziadek do orzechów" w wykonaniu dzieci. Ani razu nie padło Możemy już iść?, więc śmiem twierdzić, że się podobało. A później, udawana jazda autem u taty na kolanach. Popołudniowy spacer i mróz szczypiący w policzki. Opusztoszały plac zabaw, z którego tego dnia korzystał chyba tylko Mateusz. No i my, biegający za nim. A na deser imieniny prababci i mnóstwo śmiechu. Ma zadatki na komika, ten nasz syn.

49/52

"a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"




2 komentarze:

  1. Co to za czapa? Co to za szalik? Zdjęcia cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapa H&M sprzed dwóch sezonów, a szalik HotOil :)
      Dzięki :*

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)