niedziela, 9 listopada 2014

Projekt 52 - 45/52

Niedzielne przedpołudnie. Wizyta dawno niewidzianych przyjaciół. Wspólny spacer po lesie, rozmowy i rozbiegane dzieciaki. Zbieranie liści, zabawa w chowanego i ściąganie czapek. Gorąca herbata i najcudowniejsza wiadomość na świecie. I żal, że spotkanie takie krótkie, a kolejne takie odległe. Do następnego! Mateusz już pyta o G.!

  "a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"


1 komentarz:

  1. oj tak dzieciom szyko czas ucieka :) sliczne zdjecia :P

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)