czwartek, 6 listopada 2014

Dzień i noc. Smart Games - Granna

Gry i układanki - obok książek i klocków - są najbardziej pożądaną przez Mateusza zabawką. A spośród wszystkich, to gry firmy Granna cieszą się największym zainteresowaniem. Jedną z nich jest układanka Dzień i noc z serii Smart Games. Gra, którą Mateusz bawi się od prawie dwóch lat.


Pierwszy raz spotkałam się z tą układanką w ośrodku rehabilitacyjnym dla dzieci, do którego uczęszczamy od ponad trzech lat. Na tej układance pracował niespełna dwuletni Mateusz z panią pedagog. Gra na tyle spodobała się synkowi, że postanowiłam ją kupić. Szczerze mówiąc, nie sądziłam, że kiedykolwiek o niej napiszę. Dlatego, że największym hitem była, gdy domowy bajzel jeszcze nie istniał. A później zabawa układanką stała się tak naturalna, że przestałam zwracać na nią uwagę. Ale od jakiegoś czasu Mati sięga po tę zabawkę częściej, niż wcześniej.



Dzień i noc jest grą przeznaczoną dla dzieci od 3-6 lat. Przynajmniej według producenta, bo według mnie układankę spokojnie można pokazać już niespełna dwulatkowi. Z kolei dla sześciolatka gra może okazać się za łatwa. Ale zarówno dwuletni brzdąc, jak i cztero-, pięciolatek znajdą coś dla siebie. Gra składa się z dziesięciu drewnianych klocków, drewnianej podstawki i książeczki z zadaniami. Klocki są duże, solidnie wykonane, mają ładne kolory i różnorodne kształty. W książeczce znajduje się czterdzieści osiem zadań o czterech stopniach trudności. Są zadania dzienne (poziom starter i junior), w których widać kolor i kształ klocków oraz zadania nocne (poziom expert i master), w których widać jedynie cienie ułożonych figur. Celem gry jest ułożenie wszystkich klocków na podstawce zgodnie z rysunkami w książeczce.



Dzień i noc doskonali spostrzegawczość, wyobraźnię przestrzenną, koordynację wzrokowo-ruchową a także sprawność manualną dziecka. Uczy koncentracji, logicznego myślenia i doprowadzania rozpoczętego zadania do końca. Mnie najbardziej podoba się połączenie zadań dziennych i nocnych w jednej zabawce. Pozwala to maluchowi zauważyć różnice w postrzeganiu tych samych przedmiotów za dnia i nocą. Starszaka wprowadza w świat cieni i konturów. Pozwala dostrzec nie tylko szczegóły, ale także cechy ogólne, zarys przedmiotów. Fajnym rozwiązaniem jest możliwość sprawdzenia poprawności wykonania zadania nocnego. Wystarczy obrócić książeczkę i ukazuje się odpowiedź w postaci jednego z zadań dziennych. Mateusz zadania dzienne układa samodzielnie w tempie ekspresowym. Łatwiejsze zadania nocne także układa sam, przy trudniejszych potrzebuje moich podpowiedzi. Największy problem ma z pomarańczowym klockiem i spłaszczoną głową. Często w zadaniach nocnych układa je odwrotnie niż być powinno.



Mimo tylu zalet są dwie rzeczy, do których muszę się przyczepić. Po pierwsze książeczka z zadaniami nie jest kartonowa, co przy częstym używaniu grozi rozpadem. Nasza ledwo zipie, ale Mateusz nie jest pierwszym dzieckiem bawiącym się naszą układanką, więc i tak gra trzyma się nieźle. Po drugie granatowy klocek w kształcie trapezu w książeczce z zadaniami jest trójkątem o zaokrąglonym rogu. Trochę razi mnie takie niedopatrzenie producenta.



Mimo wszystko polecam tę układankę z czystym sumieniem. Gdyby ktoś się wahał, to dodam jeszcze, że układanka Granny zdobyła główną nagrodę w konkursie Świat Przyjazny Dziecku w 2010 roku.

Wielopoziomowa gra logiczna "Dzień i noc"
seria Smart Games
Granna

7 komentarzy:

  1. Ale świetna! Muszę pomyśleć o niej, przydałaby mi się w pracy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mateusz bardzo lubił na niej pracować. Myślę, że nawet dla roczniaka byłaby dobra (samo wkładanie klocków na patyczki), więc przedział wiekowy szeroki dość. Popatrz na allegro, albo olx. Ja na tablicy kupiłam używaną za mniej niż połowę ceny ;)

      Usuń
  2. Pożyczyłyśmy kiedyś od koleżanki Ewki, bardzo fajna gra :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super gra! Chłopcom na pewno by się spodobała! :) Rozważę ją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozważ. Ja rozważyłam polecanego przez Ciebie Kamelota. Mati znajdzie pod choinką ;)

      Usuń
  4. również rozważę moja córkama dwalatka :)a syn pięć także mysle ze warto ja miec

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)