wtorek, 28 października 2014

Projekt 52 - 43/52

To był zdecydowanie słodki weekend. Czwarte urodziny Lenki, odwiedziny u dziadków i słodkie przysmaki w ilościach o wiele większych niż zazwyczaj. Bo zwykle, niezapowiedziany gość może liczyć na kubek herbaty z miodem. Jest to jedyna słodycz stale dostępna w naszym domu. Ale, jak wiadomo, zdarzają się wyjątki od reguły. Takim była miniona niedziela. Bo czasami, nawet mama ulega namowom syna i kupuje upragnionego lizaka.
 
43/52

 "a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"

2 komentarze:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)