poniedziałek, 29 września 2014

Projekt 52 - 39/52

Najlepsza zabawa jest popołudniami na placu zabaw. Gdy wszystkie zaprzyjaźnione dzieci bawią się razem. W berka, chowanego w krzakach, gotowanie zupy z jarzębiny, bądź w króla i królową. I tylko śmiech i urywki rozmów dobiegają do uszu rodziców. Albo kłótnia i płacz. I czasami, ta jedna łza zaplącze się gdzieś na policzku. Nie zdąrzy wyschnąć, zanim spragnione dziecko podbiegnie do rodzica.

39/52

"a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"

2 komentarze:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)