niedziela, 21 września 2014

Projekt 52 - 38/52

Codziennie po przedszkolu są szaleństwa na placu zabaw. Czasami jednak ten plac zabaw pomijamy, bo Mateusz chce wracać do domu. Tak, przedszkole może być wykańczające dla trzylatka ;) A po powrocie do domu jest czas na to, co Mati lubi najbardziej. Przeważnie na klocki lego i zabawy ciastoliną. A ostatnio - ku mojej wielkiej radości - sięga po kredki. Dzięki Basi zdarza się to coraz częściej. Obowiązkowo z rodzynkami do przegryzania.

38/52

  "a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"
 

6 komentarzy:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)