wtorek, 23 września 2014

Jesienna kolekcja

Jesień! Właśnie przyszła. W grubych skarpetach i wiatrem we włosach. Podając kubek gorącej herbaty i pędzle. W półśnie jeszcze, bo noc zarwana na malowaniu. A rano wstać trzeba i Mateusza do przedszkola zaprowadzić. I z tymi pędzlami i kubkiem parującej herbaty, w domowej ciszy, pod grubym kocem kończyłam, to na czym noc zarwałam. Żeby zdąrzyć z niespodzianką na pierwszy dzień jesieni. 


Pomysł wpadł mi do głowy, gdy zobaczyłam temat kolejnego wyzwania rysunkowego u Małej Ichi. Jesienna kolekcja. Jaka jest ta moja? To oczywiście książka, koc, ciepła herbata i grube skarpety. Stos kasztanów i żołędzi na parapecie. Jeszcze zupa z dyni i ciasto na świąteczny piernik. Dynia już na balkonie czeka!


Ale miało być wyzwanie, więc powstała jesienna kolekcja dla syna. Kolekcja jesiennych rysunków. Takich dziecięcych, idealnych do dekoracji pokoju malucha. Trochę dlatego, żeby kolejnych prac do szuflady nie chować. Może pocieszą jakiś czas nasze oko? No i mam nadzieję, że Mateuszowi się spodobają.







Ps. Mam nadzieję, że mnie Marysia nie zdyskwalifikuje, że zamiast jednego są trzy rysunki ;)


10 komentarzy:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)