środa, 27 sierpnia 2014

Projekt 52 - 34/52

Gdy pogoda pozwala jedynie na spacer, bo plac zabaw jest zalany wodą, uciekamy do biblioteki. Mateusz bierze poduchę i siada w kącie ze stertą książek, które wcześniej wybrał. A ja spokojnie mogę pobuszować w poszukiwaniu lektury dla siebie. 

34/52

 "a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"

2 komentarze:

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)