piątek, 13 czerwca 2014

Wszystko zdarzyć się może...

...trzynastego. W dodatku w piątek.
Kolejny wysyp ospy u 30letniego mężczyzny. Szpital. Laryngologia na cito. I wyciąganie ości od ryby z gardła. Trzylatkowi. Oberwanie chmury, które właśnie nawiedziło nasze miasto to przy tym pikuś. Także, ja swoją wizytę lekarską odraczam do poniedziałku. Wolę dzisiaj nie ryzykować i nie wywoływać wilka z lasu.* 



*post nieplanowany, pisany pod wpływem emocji ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)