niedziela, 22 czerwca 2014

Projekt 52 - 25/52

Pierwsze wyjście taty z domu - po dwóch tygodniach przymusowego aresztu domowego. Ospa nareszcie odpuściła! Z tej okazji było puszczanie latawca oraz szaleństwa rowerowe w lesie. W ramach przygotowania do sobotniego wyścigu ;). Krótki odpoczynek i powrót do domu małego murzynka. Bo żużlowa ścieżka jest idealnym miejscem do zabawy dla trzylatka.

25/52

"a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)