wtorek, 10 czerwca 2014

Projekt 52 - 23/52

W niedzielę uciekliśmy z miasta. Do prababci Mateusza. Do biegania boso po trawie, oblewania się wodą i podglądania kur. Na wieś, gdzie najlepszą zabawką jest stara szczotka do zamiatania podwórza. A najbardziej smakuje pajda drożdżowca jedzona na schodach.

23/52

"a portrait of my child, once a week, every week, in 2014"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)