czwartek, 22 maja 2014

Literomania

Gdy pewnego dnia koleżanka spytała, czy mogę polecić jej jakieś strony internetowe z literkami dla dzieci, pomyślałam, że może jest więcej osób, które szukają materiałów i pomysłów na zabawę w literki. Sama przeszukałam czeluście internetu w poszukiwaniu interesujących zabaw literkowych. Bowiem od jakiegoś czasu literki są u nas na tapecie.


Mateusz co chwilę pyta Jaka to literka? Albo każe sobie literować wyrazy. I szczerze mówiąc nie byłam gotowa na to jego zainteresowanie literami. Żadnych pomocy, żadnych książek (nie licząc "Mam oko na litery"). Nawet literek magnetycznych nie mamy. "Przecież to 3latek, ma czas na litery" - myślałam. No ale skoro sam chce, skoro to go interesuje i nie odpuszcza, cóż było robić. Przeszukałam internet wzdłuż i wszerz, zamówiłam kilka pomocy  i teraz czytamy sobie literki przez pół dnia. Wszak za dzieckiem podążać trzeba :)

Dzisiaj trzy strony, z których można pobrać gotowe materiały z literami. I nie tylko! A także kilka pomocy, z których korzystamy bawiąc się w literomanię. 

1. Edusio - druczki do nauczki - blog mamy, która sama przygotowuje materiały dla dziecka. Znajdziemy tu mnóstwo plansz do ćwiczeń grafomotorycznych, kaligrafii cyfr i nauki liczenia. Literki też są, chociaż nie wszystkie. Fajną sprawą są kartki w kratkę, jedną linię oraz trzy- i pięciolinię do wydrukowania. A także karty z figurami geometrycznymi do lekcji trójstopniowej Montessori.

2. Scholaris - jest to portal wiedzy dla nauczycieli. Materiałów, z których można korzystać jest OGROM. Od literek do pobrania w formie .pdf, scenariuszy lekcji, zabaw on-line do aplikacji multimedialnych. Od nauki matematyki, języka polskiego do przyrody, czy religii. Od edukacji przedszkolnej do szkół ponadgimnazjalnych. Szczerze mówiąc nie zdołałam jeszcze przejrzeć wszystkiego w interesującej nas kategorii wiekowej.

3. Mr printables - re-we-la-cyj-na strona z gotowymi materiałami do pobrania. Nie wiem, czy istnieje jeszcze jakiś rodzic, który o tej stronie nie słyszał. Można pobrać świetne flash cards z alfabetem w różnych językach. Polskiego niestety nie ma, ale można pobawić się w angielskim przecież ;) Na stronie znajdują się także świetne flash cards do nauki słówek, kształtów, kolorów czy matematyki. Ale Mr Printables to nie tylko wspomniane flash cards. Na stronie znajdziemy kolorowanki, gry, puzzle, papiery do scrapbookingu, mnóstwo urodzinowych dekoracji, papierowe lalki, czy plakaty dla dzieci. A wszystko w pliku .pdf. Wystarczy wydrukować, wyciąć i zabawa gotowa. Ja jestem zachwycona tą stroną.

A z czego korzysta Mateusz, gdy chce się bawić w literomanię?

1. "Mam oko na litery" - kiedyś już pisałam, że Mateusz uwielbia tę książkę. Nic się nie zmieniło od tamtej pory. Świetna książka, która daje wiele możliwości zabawy. Chociaż zgodnie z przeznaczeniem jest używana bardzo rzadko.

2. Seria logopedyczna "Kocham Czytać" J. Cieszyńskiej - składa się chyba z trzydziestu zeszytów. My mamy pierwsze dwa, z których korzystamy od niedawna. Książeczki te są wg mnie najlepszą metodą do nauki czytania w języku polskim. Umożliwiają dzieciom zapoznanie się z graficznym obrazem polskich liter. Nie będę się rozpisywać na temat skuteczności tych książek w nauce czytania, bo za krótko je mamy. Faktem jest, że Mati ma frajdę bo czyta sam i chętnie sięga po te zeszyty.

3. "Bardzo proste abecadło" A. Bałdyga i E. Marszałek - są to duże dwustronne karty. Z jednej strony jest litera, a z drugiej zwierzę zaczynające się na daną literę. No i cóż mogę powiedzieć? Kolejny hit, dzięki któremu Mateusz nauczył się większości liter. Karty są świetne do zabawy, ładne i dobrze wykonane.

Mamy jeszcze "Elementarz" Falskiego, ale nie było okazji, żeby z niego korzystać. W planach jest zakup drewnianych literek Tidlo oraz gry Adamigo "Literki małe i duże". Fajną rzeczą jest także Osobisty alfabet dziecka firmy Canca, ale chyba odpuścimy ten zakup. No i to by było na tyle, jeśli chodzi o lietromanię ;)

Nasze zabawy literkowe pokażę może innym razem, bo za dużo pisania na raz ;)
A Wy? Bawicie się z dziećmi w literki? Z czego korzystacie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)