wtorek, 25 marca 2014

Trzy lata

Trzy lata temu, ciut za wcześnie, niespodziewanie przyszedł na świat. 2320g. Okruszek.


I nieważne jest, że nie tak miało wszystko wyglądać. Nieważne, że nie taki start w życie wymarzyłam sobie dla syna. Dzisiaj to nie ma znaczenia. Bo on dał radę, wygrał walkę z chorobą. Bo my nauczyliśmy się żyć z tym bagażem, i z optymizmem patrzeć w przyszłość. Bo od 3 lat, każdego dnia nasz mały, dzielny bohater udowadnia, że najważniejsze to z uśmiechem iść przez życie. Cieszyć się z tego, co jest. I nie poddawać się, mimo przeciwności. Tego nas - rodziców - nauczył ten mały chłopczyk. Nasz synek.
Kto by pomyślał? ;)

 4dni

Dzisiaj Mateuszek skończył trzy lata.
Spełnienia marzeń syneczku!!! 
Aby życie było dla Ciebie wspaniałą przygodą...
abyś na swojej drodze spotykał samych dobrych ludzi...
i z dziecięcym entuzjazmem oraz pogodą ducha szedł przez życie.




5 komentarzy:

  1. Ależ przystojny trzylatek! Dużo słoneczka życzę.
    Mój synek ważył podobnie - 2050 g... wiem, co to znaczy wcześniak, ale najważniejsze, że już wszystko za Wami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję w imieniu Mateusza ;)
    W życiu bym nie pomyślała, że Artur jest wcześniakiem. Miał jakieś problemy zdrowotne przez to? U nas wcześniactwo było najmniejszym problemem, niestety.
    Ale najważniejsze, że chłopaki sobie poradzili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój kochany braciszek !!!
    Wszystkiego naj !!!

    P.S.Czadowa muszka xd

    OdpowiedzUsuń
  4. ho ho, jaki kawaler! najlepsze życzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu Mateusza :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)