poniedziałek, 23 grudnia 2013

"Boże Narodzenie w Bullerbyn" - Astrid Lindgren

Jeden z prezentów, jakie skrzaty zostawiły Mateuszowi w kalendarzu adwentowym. Zdetronizowała wszystkie czytane do tej pory książki. A ja mam wrażenie, że czytamy jedynie tę pozycję. I wyjątkowo mi to nie przeszkadza.


Bo książka jest piękna. Pod każdym względem. Piękny i prosty tekst Astrid Lindgren, piękne ilustracje Ilon Wikland i piękne wydanie Zakamarków.
"Boże Narodzenie w Bullerbyn" to jeden z rozdziałów książki "Dzieci z Bullerbyn", wydany w formie oddzielnej książeczki. Według mnie - pomysł rewelacyjny. Zwłaszcza, że pozycja ta jest przepięknie zilustrowana. Dzięki temu, przygody przyjaciół z Bullerbyn mają szansę poznać młodsze dzieci.


W Bullerbyn zbliża się Boże Narodzenie. Wszystkie dzieci aktywnie uczestniczą w przygotowaniach do Świąt. Pieką pierniczki, zwożą drzewo na opał, ścinają i ubierają choinkę, a także karmią głodne ptaki. Podczas Świąt jedzą marcepanki i pierniczki. Po mszy bożonarodzeniowej jeżdżą cały dzień na sankach i łyżwach. Wyprawiają nawet bożonarodzeniowe przyjęcie.

 
Książka wspaniale wprowadza w klimat świąt Bożego Narodzenia. Mimo swoich 50 lat, nic nie traci na atrakcyjności. Wręcz przeciwnie - pozwala, bowiem poznać dawne zwyczaje świąteczne, takie jak lakowanie prezentów, poranna wyprawa saniami na mszę bożonarodzeniową, czy przystrajanie choinki prawdziwymi jabłkami. Czytając tę książkę możemy zatęsknić za dawnymi czasami, kiedy żyło się wolniej i spokojniej.


Mateusz każe mi targać tę książkę wszędzie. Nawet dentystę z nami odwiedziła. A wieczorem czytamy ją kilka razy pod rząd. Mati po 1,5tyg czytania zna "Boże Narodzenie w Bullerbyn" na pamięć. Nie daj boże, jak pomylimy jakieś słowo czy przekręcimy zdanie. Raban na całe mieszkanie! I coraz częściej siada sam z książką i czyta sobie.
Czuję, że będziemy ją czytać aż do urodzin Mateusza. Aż do nastania wiosny. Bo na wiosnę mamy przygotowaną kolejną pozycję Astrid Lindgren.


"Boże Narodzenie w Bullerbyn" - Astrid Lindgren
ilustracje - Ilon Wikland
Wydawnictwo "Zakamarki"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz jakiś ślad po swojej obecności tutaj :)