czwartek, 20 lipca 2017

Rok na wsi

Dwie głowy pochylone nad sztywnymi kartami książki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie różnica wieku między nimi. Bo obok blond czupryny, spod której błyskają wesołe iskierki niebieskich oczu, widnieje pochylona głowa, z której siwiuteńkie pasma spadają na ukryte za grubymi szkłami okularów, oczy . Prawnuk i prababcia. Ta, które całe życie spędziła na wsi. Teraz pochyla się nad "Rokiem na wsi", zerka na swoją książkową imienniczkę i nadziwić się nie może, skąd ona wzięła się w tej książce. W dodatku taka stara. Bo przecież ona bardziej, jak ta Jadzia Malinowska, która na rowerze wszędzie dojedzie i nikt jej siwizną włosów nie przyprószył. Dlaczego taką starą ją zmalowali w tej książce? I tylko ten prawnuk, który obok siedzi nadziwić się nie może, co też ta babcia Hela wygaduje.

środa, 12 lipca 2017

Macierzyństwo off-line

Książki czekają. Notesy leżą w oczekiwaniu na kilka zdań. Komputer zakurzony częściej funkcjonuje jako podstawka pod kubek z kawą, niż narzędzie służące do pracy. I tylko aparat czasami zawieszam na szyi. By zapamiętać te momenty, które mam wrażenie, trwają ułamki sekund. Dopiero później okazuje się, że jesień przyszła. Z noworodka powstał samodzielnie siadający człowiek, a pięciolatek w lokach okazał się sześciolatkiem, który marzy by wygolić sobie pół głowy i kręcić spinnerem na czole. A matka, jak ta żona Lota, stoi osłupiała i zastanawia się czy to starość, czy inny czort sprawia, że ten czas tak pędzi. Zwariował, no!

sobota, 3 czerwca 2017

Bezpieczny dzieciak - Fajny Dzieciak + kod rabatowy Mivo Shoes

Wakacje już za chwilę. Dla nas jest to czas wzmożonych podróży. Wycieczki, wyjazdy, zwiedzanie, długie wędrówki, podczas których stawiam przede wszystkim na bezpieczeństwo i wygodę. W tym roku urlop zaczynamy odrobinę wcześniej niż zwykle. Już niedługo spakujemy walizki i wyruszymy na podbój Słowacji. O ile plan podróży i kwestia zapewnienia dzieciom rozrywek jest jeszcze nie do końca ogarnięta, tak temat bezpieczeństwa przemyślany mamy od samego początku. Dzisiaj pokażę trzy rzeczy, dzięki którym nasze wyjazdy są spokojniejsze, i co najważniejsze, bezpieczniejsze. A może powstanie z tego mały cykl wpisów? Zobaczymy. Tymczasem, zapraszam do czytania i oglądania.

piątek, 12 maja 2017

O żerności, biurze nieruchomości i gównianej zemście - czyli rozmowy z sześciolatkiem

Argumenty. To jedna z niewielu rzeczy, których ostatnio mi brakuje. Pierworodny na szczęście na ich brak nie narzeka. Gdy lista mu się wyczerpie, wysuwa jeden najważniejszy. Bo tak! Bo on tak chce. Koniec. Kropka. Ciężko dyskutować z sześciolatkiem. Zwłaszcza gdy do cyca boku doczepione jest wrzeszczące niemowlę. Staram się nie nadużywać władzy rodzicielskiej, uczyć argumentowania i nie wpadania w histerię, gdy coś idzie nie po jego myśli. Bywa różnie. Emocje ponoszą, charakterek daje o sobie znać, ale stara się. Walczy. Często sam ze sobą. I coraz więcej tych małych bitew wygrywa. A matkę coraz częściej duma przepełnia. Bo to nie lada wyczyn wygrać wojnę na argumenty. Zwłaszcza dla sześciolatka. 

Dzisiaj garść naszych dialogów z pierworodnym. O czym gada się w naszych czterech ścianach? Sami zobaczcie.

wtorek, 9 maja 2017

Bajki, mity i legendy

Tajemniczy i niezwykły świat mitów i legend pamiętam jeszcze ze szkoły. Mitologia grecka to jedyny dział, którym nie zanudziła mnie pani od historii. Wtedy o takich książkach można było pomarzyć. Dzisiaj dzięki nim przygodę z greckimi bogami, Janosikiem czy królem Popielem, dzieci mogą zacząć już w przedszkolu. I co najważniejsze, nuda im nie grozi!

piątek, 28 kwietnia 2017

Wiosna + kod rabatowy Mivo

Wpadła na chwilę i popędziła dalej. Zostawiła nam jedynie tęsknotę za słońcem, szafę pełną letnich ubrań i kolorowe kadry. Zupełnie, jakby bawiła się z nami w kotka i myszkę. A my już wyglądamy jej za każdym rogiem. Tej słonecznej, z ciepłym wiatrem i popołudniami w ogrodzie. Takimi jak to, które udało mi się uchwycić na zdjęciach. Ogród dziadków, a w nim sześcioletni chłopiec zajęty swoimi sprawami. I matka wyglądająca szklanym okiem zza rogu, za którym powinna stać ona. Wiosna.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Sześciolatek

25.03.2011r.
Pamiętam jedynie harmider. Usg i błyskawiczna decyzja o cc. A potem dziesiątki ludzi, bieganina, jakieś dokumenty, kroplówki, cewniki i nerwowa atmosfera. Wszystko na wariata. Może dlatego takim wariatem jest dzisiaj?